80 procent absolwentów ZSG pracuje w zawodzie górnika
2014-06-18 11:19:59

80 procent absolwentów ZSG pracuje w zawodzie górnika

12 czerwca 2014 r. uczniowie Zespołu Szkół Górniczych w Łęcznej mieli okazję spotkać się z absolwentami: Michałem Arciszewskim, Jarosławem Doboszem, Ryszardem Haniewiczem, Robertem Kwiatkowskim, Pawłem Popielarzem. Wszyscy zaproszeni goście pracują obecnie w LW „Bogdanka” S.A., podobnie jak 80 proc. ich kolegów, którzy w latach 2009-2012 ukończyli Technikum Górnicze.

Absolwentów powitał dyrektor szkoły Arkadiusz Marucha, który dla każdego przygotował upominki w postaci szkolnych gadżetów. Zaprosił ich również na jubileusz 10-lecia istnienia szkoły górniczej, który przypada w następnym roku.

Ta miła wizyta rozpoczęła się od przypomnienia gościom różnych sytuacji z lat szkolnych. O każdym absolwencie przygotowana została prezentacja zawierająca utrwalone na fotografiach minione chwile. Przytoczne zostały wspomnienia wychowawców, mówiące o tym jak zapisali się w ich pamięci.

Życie szkolne pozostawia ślad w postaci ocen w dzienniku, ale również wpisów na temat zachowania. Niemal każdemu z zaproszonych absolwentów w ciągu czterech lat nauki zdarzyło się dostać uwagę, która została utrwalona na ostatnich stronach dziennika. Czerwone kartki z wypisanymi uwagami stały się nietypową pamiątką tego spotkania. Nawet po upływie kilku lat uczniowie potrafili bezbłędnie rozpoznać ich autora.

Następnie absolwenci opowiadali obecnym uczniom o tym, jak potoczyły się ich losy po ukończeniu szkoły. Udzielali cennych rad dotyczących tego, na co zwrócić uwagę przygotowując się do egzaminu maturalnego i zawodowego, co brać pod uwagę przy wyborze kierunku dalszego kształcenia. Z uwagi na to, że każdy z nich pracuje w LW „Bogdanka” S.A. podzielili się doświadczeniem związanym z rekrutacją i pracą w kopalni.

Uczniowie usłyszeli wiele cennych rad, oto niektóre z nich:

– Bierzcie udział w czymkolwiek możecie, kursy, konkursy, olimpiady.

– Matura zależy od was, trzeba przysiąść w ostatnim roku.

– Warto iść na studia dzienne, zwłaszcza na AGH w Krakowie, bo takich imprez nigdzie nie ma.

– Praca w dozorze jest możliwa tylko po AGH.

– Szkolne praktyki to bułka z masłem.

– Wybór tej szkoły był trafny, jak się chce to można dużo osiągnąć.

– Ważne jest żyć z głową i zdrowo.

– Na dole trzeba mieć oczy dookoła głowy.

– Zarobki wystarczają na utrzymanie rodziny.

– Tego się nie lubi to się robi.

Spotkanie odbyło się w bardzo sympatycznej atmosferze. Na koniec mili goście zwiedzili szkołę, odwiedzili swoich dawnych nauczycieli, mieli też okazję zasiąść w szkolnej ławce. Duże zainteresowanie wzbudzili u płci pięknej, dziewczyny chętnie pozowały do zdjęć z przystojnymi absolwentami.

Najlepszym wsparciem dla uczącej się młodzieży w poszukiwaniu celowości nauki i rozwiązywaniu dylematów związanych z dalszym dokształcaniem jest doświadczenie osób, które ukończyły już szkołę. O ile przekazywanie własnego doświadczenia przez rodziców i nauczycieli nie wzbudza zbyt dużego zainteresowania wśród uczniów, o tyle słowa absolwentów, którzy ukończyli tę samą szkołę trafiają do nich celniej.

Spotkanie z byłymi uczniami szkoły górniczej było jednym z elementów promowania wartości edukacji i badania losów absolwentów. Ich dalsze dokształcanie się, osiągnięcia, sukcesy, kariera zawodowa były dla uczniów ZSG najlepszym drogowskazem.

Miejmy nadzieję, że ta wizyta zapoczątkuje dalsze cenne spotkania z absolwentami.

Galeria

Zostaw komentarz