Dzień Otwarty w ZSG 2017
2017-05-01 14:41:05

Dzień Otwarty w ZSG

Mimo nieustającego deszczu, uczniowie ZSG przygotowali dla odwiedzających szkołę gimnazjalistów specjalne atrakcje wewnątrz, a także na zewnątrz budynku. Pod jednym namiotem było grillowanie z mechanikami, a pod drugim strzelanie z elektrykami. A i w środku wiele się działo...

Nieustający deszcz, zmartwienie organizatorów, nie przestraszył młodzieży gimnazjalnej, która - jak się okazało - licznie przybyła na Dzień Otwarty w ZSG.  

Już przy wejściu na gości czekała ekipa oprowadzająca oraz grupa dziewcząt zachęcająca do wzięcia udziału w losowaniu, w którym można było wygrać szkolne gadżety. Każdy gimnazjalista otrzymywał mapę, według której należało przemieszczać się po szkole, by zobaczyć wszystkie przygotowane atrakcje, a także przybić w odpowiednim miejscu stempel, by na finiszu odebrać grillowaną, gorącą kiełbaskę.

Uczniowie przygotowali na korytarzu stoiska prezentujące poszczególne zawody, a w pracowniach gimnazjaliści mogli obejrzeć zgromadzone tam specjalistyczne urządzenia. W pracowni elektrycznej dowiedzieli się m.in. jak funkcjonuje inteligentny dom, w pracowni mechanicznej wybijali dla siebie zawieszki np. z imieniem ukochanej. Do szkoły przyjechali także przedstawiciele wydziału elektrycznego Politechniki Lubelskiej, którzy rozstawili swoje stoisko z ofertą skierowaną dla maturzystów.

W szkolnej siłowni można było podnieść sztangę, obejrzeć bogate wyposażenie, spróbować sił na bieżni. Natomiast w sali gimnastycznej uczniowie włączali się w rozgrywki piłki siatkowej i oglądali zapasy z uczniami ZSG, mistrzami MMA.

Zwiedzającym przygrywała grupa muzyczna, która z gitarą, akordeonem i saksofonem przemieszczała się po szkole, było klimatycznie i optymistycznie. Dla fanów gier komputerowych w pracowni informatycznej rozegrany został turniej League of Legends. Zwycięzcy otrzymali dyplomy i szkolne gadżety.

Modna wśród młodzieży fotobudka cieszyła się powodzeniem także i w szkole. Zorganizowana została w bibliotece przy "ścianie węgla". Na wieszaku do wyboru były stroje górnicze galowe i robocze, a także narzędzia, z którymi młodzi goście mogli się sfotografować. W zestawie nie zabrakło przysłowiowego kilofa i łopaty.

Gimnazjaliści przyjechali z Cycowa, Zezulina, Urszulina, Jaszczowa, Puchaczowa, Albertowa, a także innych okolicznych miejscowości. Można więc uznać Dzień Otwarty za udany.  

Galeria

Zostaw komentarz